Niewielu zrozumiało dowcip Palikota, który chwaląc expose premier Kopacz zapewnił swoich słuchaczy słowami "jak Boga kocham". Tymczasem takie sformuowania jak "o Boże!", "Jezus Maria" itp. stały się w polskiej kulturze jedynie przerywnikami, jednymi z nielicznych kulturalnych "przecinków". Niczym więcej. Jak Boga kocham!
Luźne myśli i przemyślane opinie, komentarze, emocje, uczucia i marzenia związane nie tylko z polityką. Proza, poezja, zapomniane fotografie, spotkania które warto pamiętać, ludzie o których warto wspomnieć i wydarzenia, obok których nie sposób przejść obojętnie. Życzę miłej lektury. / Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy blog niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu. /
sobota, 4 października 2014
piątek, 3 października 2014
Tego mi było trzeba!
Po naprawdę wyczerpującym tygodniu, pełnym pracy, spotkań i mozolnej realizacji dosyć ambitnych planów przyszedł czas na weekend, teoretycznie wolny. Teoretycznie, gdyż w związku ze szkoleniem się mojej piękniejszej połowy będę pełnił nie tylko funkcję pana domu ale też niani, kucharki, sprzątaczki i - tradycyjnie - dostawcy weekendowych zakupów dla mojej wielodzietnej rodzinki.
Dziś po pracy odebrałem (jak co dzień) syna z przedszkola, z tą różnicą, że podjechałem po niego samochodem. Jadąc do pracy autem zamiast autobusem zyskuję rano 15 - 20 minut snu, co w przypadku człowieka - sowy jest bezcenne :-)
Rozmawiając z synkiem "wygadałem się" że McDonald's już otwarli. Na nic zdały się moje tłumaczenia o długiej kolejce oczekujących. Pojechaliśmy. Kolejka w "makdrajwie" wcale nie była taka długa, lecz dojechać o 15.00 z okolic targowiska do "Maka" na Niwie i z powrotem to godzina nie twoja! Przeklinając oświęcimskie korki dojechaliśmy wreszcie do domu. Gdy już ogarnąłem dzieci (mycie, przebieranie, tulenie świeżo przebudzonego, najmłodszego "bąbla") i dwa dania "w pięć minut" (zupka na szczęście została z poprzedniego dnia:-)) przyszła moja małżonka, która jak zwykle miała wiele cennych uwag i spostrzeżeń (sic!) :-)
Na szczęście przy kawie doszliśmy do wniosku, że potrzeba nam tego samego :-P Gdy wreszcie oboje mogliśmy "rozprostować kręgosłup" nasze dzieci goniły po całej chałupie niczym cherubinki na świętym obrazku. Przez cały ten czas moja żonka obrazowo opowiadała mi o swoim dniu, sukcesach, problemach, potrzebach... Zresztą, nie pamiętam już dokładnie co. Zasnąłem jak nigdy...
Ten weekend rozpoczynam wypoczęty i wyspany - tego mi było trzeba! :-)
Miłego weekendu dla wszystkich!
czwartek, 2 października 2014
Wierszyk o Twoim Ruchu
Żywcem pogrzebani
Przez Kościół wyklęci
Przez media wyśmiani
Świetni, choć nie święci
PS.
Jeśli ciągle w Tobie drzemie postępowy, świecki duch
Chrzań to rozmodlone plemię i zagłosuj na Twój Ruch!
Przez Kościół wyklęci
Przez media wyśmiani
Świetni, choć nie święci
PS.
Jeśli ciągle w Tobie drzemie postępowy, świecki duch
Chrzań to rozmodlone plemię i zagłosuj na Twój Ruch!
środa, 1 października 2014
Słowo staje się ciałem
Współpraca oświęcimskiego klubu Twój Ruch z oświęcimskim Sojuszem Lewicy Demokratycznej zaowocowała wspólną listą kandydatów do Rady Miasta Oświęcim, Rady Powiatu oraz wspólnym kandydatem na urząd Prezydenta Miasta Oświęcim. Mając już listy kandydatów oraz niezbędne podpisy poparcia dla nich możemy spokojnie oczekiwać na wybory samorządowe.
Czas błogiego lenistwa oświęcimskiej Rady Miasta i Rady Powiatu nieuchronnie dobiega końca!
wtorek, 30 września 2014
Kopalniana Solidarność jedzie na Warszawę. ..
Dwoma (!) autobusami... Nie tylko pramier, minister Tomczykiewicz, prezes Taras ale nawet zwykli pracownicy nie traktują już tego związku zawodowego poważnie. Bo jak traktować poważnie kogoś, kto ma reprezentować interesy pracowników a zgadza się na wszystkie cięcia i dzielenie firmy na kawałki w imię rzekomego ratowania firmy? Expose pani premier zamierzam wysłuchać we własnym domu i cierpliwie poczekać na rzeczywiste a nie jedynie prognozowane dzialania Zarządu Kompanii Węglowej S.A. i ich skutki dla pracowników. Mówi się o sprzedaży czterech kopalń, zabraniu czternastek, deputatu węglowego, dalszych zwolnień itp. Na razie zabrano nam wodę mineralną w szklanych butelkach tłumacząc, że w ramach oszczędności możemy sobie nalać wody... z kranu, z tzw. kopalnianej stacji uzdatniania wody. Podobno jest też gazowana... Ja nie mam na to wszystko wpływu, zaś związki zawodowe milczą, od czasu do czasu organizując jakieś bzdurne masówki czy demonstracje, takie jak jutrzejsza.
Może już czas dać sobie spokój ze związkami?
Może już czas dać sobie spokój ze związkami?
poniedziałek, 29 września 2014
Mam nowego członka ;-)
To była rzadko spotykana i bezbolesna operacja :-) Gdy wszyscy wokół trąbią o rozpadzie Twojego Ruchu on po prostu przyszedł i powiedział, że chce z nami współpracować, ponieważ SLD nie spełnia jego oczekiwań jako ugrupowanie dbające o konstytucyjny rozdział państwa i Kościoła, o świeckość szkół i urzędów, o postęp cywilizacyjny a nie promocję zabobonów oraz jarmarcznych, sakralnych imprez, itp.
Tutaj jest tyle do zrobienia! On zaczął od siebie, przeszedłszy długą i wyboistą drogę od nieświadomie ochrzczonego niemowlęcia do świadomego i w pełni niezależnego od wpływów kleru człowieka. Antyklerykał, apostata, lewicowiec. Nasz człowiek!
Antyklerykałowie wszystkich krajów łączcie się!
niedziela, 28 września 2014
Mamy juź komplet podpisów poparcia dla kandydatów do Sejmiku województwa małopolskiego!
Dziękuję za poparcie! Do zobaczenia na wyborach!
Subskrybuj:
Posty (Atom)